| Album poplenerowy "Bug w oczach dzieci" |
|
|
|
|
Idea piękna: zainteresować przyrodą nadbużańską, aby wykształcić u dzieci i młodzieży umiejętność dostrzegania wartości tego, co naturalne, piękne, połączone w harmonijną całość, aby w dłuższej perspektywie osiągnąć cel, którym jest samodzielne podejmowanie prośrodowiskowej aktywności. Terminowanie pod opieką merytoryczną przyrodnika i mistrza fotografii Artura Tabora, było dla uczestników tego zgrupowania wielką frajdą i dydaktyczną przygodą, która z pewnością na długo pozostanie w ich pamięci. Widzę na niektórych zdjęciach bystre oczy wpatrzone w „nauczyciela przyrody”, chłonące wypowiadane słowa, twarze roześmiane i rumiane od przebywania na świeżym powietrzu. Widzę w spojrzeniach uczestników zgrupowania błysk, gdy patrzą na profesjonalny sprzęt, którym posługuje się Artur. Bardzo się cieszę, że takie spotkania z dziećmi i młodzieżą się odbywają. Gratuluję pomysłu i wyrażam nadzieję, że organizatorom starczy zapału, aby te przyrodniczo-fotograficzne plenery kontynuować. Nie ma bowiem lepszego sposobu na edukację przyrodniczą nad obserwacje w terenie. Wiemy to od czasów Jana Amora Komeńskiego, czeskiego dydaktyka, który już w XVI wieku pisał, że „nie z książek, ale z dębów i buków wiedzę czerpać należy”. Zdjęcia bardzo mi się podobają. Widać w ich wykonaniu „szkołę Pana Artura Tabora”. Oglądając je, wspominałem wiele pięknych chwil przeżywanych niejednokrotnie nad Bugiem, w towarzystwie mojej żony, z aparatem fotograficznym i lornetką, bo przyrodników zawsze ciągnie do natury, a Bug ma wielką siłę przyciągania. dr Ryszard Kowalski
Zakład Edukacji Biologicznej i Ochrony Przyrody, Akademia Podlaska w Siedlcach
|














